Piłka nożna. Raków chce powalczyć o wygraną na koniec sezonu

Piłkarze Rakowa meczem z Górnikiem Wałbrzych zakończą w sobotę sezon 2011/12 w II lidze zachodniej. - To, że zapewniliśmy sobie utrzymanie nie znaczy, że zagramy na luzie - mówi trener Rakowa Jerzy Brzęczek. - Mamy z Górnikiem do wyrównania pewne rachunki.
Po sobotniej wygranej z GKS-em Tychy przy ul. Limanowskiego powiało spokojem. Częstochowianie zapewnili sobie utrzymanie w II lidze i odetchnęli z ulgą. Odetchnęli też kibice. Zespół miał walczyć o pierwszą szóstkę, a tu niespodziewanie bronił się przed spadkiem, co dostarczyło dodatkowych emocji. Zawodnicy Rakowa wyszli jednak z tej walki obronną ręką. W sobotę zakończą sezon i rozpoczną długie wakacje. Do ligi wrócą dopiero na początku sierpnia.

W ostatnim spotkaniu sezonu czerwono-niebiescy ugoszczą Górnika Wałbrzych. Rywale zajmują 8. miejsce i mają 47 punktów, o trzy więcej niż 11. Raków. Gospodarze szykują się jednak na wygraną, bo chcą przed swoimi kibicami miłym akcentem zakończyć sezon. Trener Rakowa Jerzy Brzęczek też mobilizuje piłkarzy. Chce się zrewanżować Górnikowi za jesienną porażkę 1:4. - W sobotę przeciwko Górnikowi zagramy już bez psychicznego obciążenia, bo zagwarantowaliśmy sobie utrzymanie w II lidze - mówi Brzęczek. - Nie oznacza to jednak, że chcemy przejść obok tego meczu i go tylko rozegrać. Oczekuję od piłkarzy walki od pierwszej do ostatniej minuty. Chcemy pokonać rywali, bo mamy z Górnikiem do wyrównania pewne rachunki. Przegraliśmy w Wałbrzychu i teraz czas na rewanż.

W sobotnim spotkaniu nie zagra Adrian Pluta oraz inni kontuzjowani piłkarze, na których trener Brzęczek nie może liczyć już od kilku kolejek. - Myślę, że do składu wróci nasz kapitan Paweł Kowalczyk - zdradza częstochowski szkoleniowiec.

Zawodnicy Rakowa zapraszają kibiców do dopingu tym bardziej, że drużyny na boiska wrócą dopiero w sierpniu. Dlatego w sobotę będzie okazja, aby podziękować piłkarzom za grę w obecnym sezonie. Być może dla niektórych będzie to ostatni mecz w barwach Rakowa. Nie jest tajemnicą, że wyróżniający się piłkarze, w tym najskuteczniejszy w barwach Rakowa Maciej Gajos, mogą liczyć na propozycję gry w innych klubach.

Sobotnie spotkanie na stadionie przy ul. Limanowskiego rozpocznie się o godz. 17.