Siatkówka plażowa. Czy wygrana z parą z RPA da Polakom awans?

Polscy siatkarze plażowi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, podbudowani zwycięstwem nad parą z USA, zagrają w środę w Londynie z duetem z RPA. Polacy są zdecydowanymi faworytami. Zwycięstwo powinno dać im awans do kolejnej rundy.
Po poniedziałkowej wygranej z Amerykanami sytuacja w grupie Polaków zrobiła się dość ciekawa. Przed ostatnią trzecią kolejką na prowadzeniu są Łotysze, którzy mają komplet dwóch zwycięstw z Polską i USA. Po jednej wygranej mają Polacy i Amerykanie, a bez zwycięstwa pozostaje duet z RPA.

Środkowi rywale Fijałka i Prudla to Freedom Chiya i Grant Goldschmidt. Para z RPA zdecydowanie odstaje od konkurencji, dlatego Polacy nie powinni mieć najmniejszych problemów z wygraną. Duet z RPA w meczu z Łotyszami przegrał do 13 i 10, a z Amerykanami do 10 i 11.

Polacy muszą stracić jak najmniej punktów, gdyż może się okazać, że trzy duety będą mieć po dwa zwycięstwa. Jeśli Amerykanie pokonają parę z Łotwy, to Polacy, siatkarze USA i Łotysze będą mieć na koncie po dwie wygrane. Jeśli wygrają Łotysze, to sytuacja będzie prosta. Zajmą pierwsze miejsce, drudzy będą Polacy, a trzecia pozycja będzie dla Amerykanów.

Grzegorz Fijałek to absolwent częstochowskiego Norwida. Przez trzy lata uczył się i grał w Delic-Polu Norwidzie i ma w Częstochowie wielu znajomych, którzy trzymają za niego kciuki.

Początek środowego pojedynku Polaków z RPA zaplanowano na godz. 13

Więcej o: