Czy odbędzie się 13. edycja Lodowej Gali Sławomira Drabika?

Nie wiadomo, czy odbędzie się kolejna edycja Lodowej Gali Sławomira Drabika. - Decyzja powinna zapaść za dwa-trzy tygodnie. Szkoda byłoby to przerywać, ale prezesi robią zawodnikom problemy i chyba ciężko będzie ze skompletowaniem obsady - tłumaczy pomysłodawca imprezy, której 12. edycja odbyła się w lutym tego roku.
Drabik uważa, że robienie czegoś po to tylko, żeby się odbyło, nie ma sensu. - Już w ubiegłym roku mieliśmy kłopot i trzeba było dokonywać zmian na liście. Teraz nie wiadomo, czy Maks dostałby zgodę klubu na taki start (z ekstraligowego Betardu Wrocław, którego barwy ma reprezentować - przyp. red.), a robienie imprezy bez niego nie ma sensu. Wiadomo, że na lodzie różnie bywa, zdarzają się kontuzje, a prezesi nie chcą ryzykować - tłumaczy Drabik senior.

Jeżeli 13. edycja gali miałaby się w ogóle odbyć, to na pewno nie w tym roku. - Decyzja powinna zapaść za dwa-trzy tygodnie, więc jeżeli pojedziemy, to w nowym roku. Zobaczymy - dodaje Drabik.

Drabik senior nie wystartował w ostatniej gali. 16-letni Maks godnie go wówczas zastąpił. Finał wygrał w imponującym stylu, pokonując Marcina Sekulę, Roniego Weissa i Mateusza Kowalczyka.