AZS Częstochowa. W środę pierwszy test Samici w Pucharze Polski

Mecz pomiędzy AZS Częstochowa a Transferem Bydgoszcz rozpocznie rywalizację w 1/8 siatkarskiego Pucharu Polski. To pierwsza runda rozgrywek z udziałem drużyn PlusLigi. Runda, którą akademikom trudno będzie przebrnąć.
Częstochowianie trafili na trudnego rywala, a w dodatku pojedynek odbędzie się na wyjeździe. Transfer to piąty zespół PlusLigi, który wygrał dotychczas 10 spotkań i był niepokonany w trzech ostatnich kolejkach. Ewentualne zwycięstwo akademików w Bydgoszczy byłoby sporą niespodzianką, ale zapominając o ostatnich niepowodzeniach (sześć porażek z rzędu), kibice powinni na taką liczyć. Tym bardziej, że puchary rządzą się swoimi prawami.

AZS jedzie do Bydgoszczy z pozyskanym w poniedziałek Guillaume Samicą. Francuski przyjmujący trenował już z drużyną. Twierdzi, że jest zdrowy, w dobrej dyspozycji i gotowy do grania. W środę zapewne pojawi się na boisku, ale raczej nie rozegra pełnego meczu. - Można powiedzieć, że to będzie dla niego tylko sparing, może set, może trochę więcej - zdradza trener Marek Kardoš.

Samica zadebiutuje, ale jest natomiast mało prawdopodobne, że Kardoš będzie mógł w Bydgoszczy liczyć na Michała Kaczyńskiego. Atakujący nie wystąpił ostatnio przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi w związku z urazem, jakiego nabawił się, trenując w siłowni. - To było jakieś naciągnięcie, coś się stało przy lewej łopatce. W ogóle nie mogłem w związku z tym podnosić lewej ręki, a co uniemożliwiło mi też atakowanie - tłumaczy "Kaczka". - Generalnie to nic poważnego, ale na jakiś czas byłem wyłączony z normalnych treningów. Z dnia na dzień jest jednak coraz lepiej i mam nadzieję, że na Warszawę będę już gotowy do gry.

Kaczyński, na początku sezonu lider drużyny, nie był ostatnio w najlepszej formie. Teraz liczy, że przerwa w grze pomoże mu wrócić do wysokiej dyspozycji. - Mogłem z innej perspektywy popatrzeć na grę zespołu i mam nadzieję, że to mi się przyda i wrócę do składu silniejszy. Na pewno się nie załamuję. Powiem tak: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - dodaje atakujący AZS-u.

Pojedynkowi w Bydgoszczy smaczku dodaje obecność w składzie rywali Dawida Murka, który latem opuścił AZS w związku z nieporozumieniami z trenerem Kardošem. Były kapitan akademików występuje w Transferze w roli libero. Jest jednym z czterech eksczęstochowian w drużynie Vitala Heynena. Pozostali to Paweł Woicki, Wojciech Jurkiewicz i Dawid Gunia.

Mecz Transfer - AZS Częstochowa rozegrany zostanie w środę w Bydgoszczy. Początek o godz. 18.

Pary 1/8 Pucharu Polski 2015:

Krispol Września/Ślepsk Suwałki - Cuprum Lubin

PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn

LOTOS Trefl Gdańsk - BBTS Bielsko-Biała

Transfer Bydgoszcz - AZS Częstochowa

GTPS Gorzów Wielkopolski/AZS AGH Kraków - Asseco Resovia Rzeszów

AZS Politechnika Warszawska - Cerrad Czarni Radom

Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Effector Kielce - MKS Banimex Będzin