Włodzimierz Seifryd: To mistrzostwo Polski zdobyliśmy naszymi wychowankami. Trzeba to docenić i uszanować

- Uczymy nasze dziewczyny, że zawsze trzeba myśleć wyłącznie o zwycięstwie. Wiedzieliśmy, że mamy olbrzymią szansę na medal i to ten najcenniejszy - mówi po zdobyciu młodzieżowego mistrzostwa Polski do lat 18 prezes i trener ISD AJD Gola Włodzimierz Seifryd.
Artur Kucharski: Ochłonęliście już po młodzieżowym mistrzostwie Polski do lat 18, które ISD AJD Gol Częstochowa wywalczył w ostatni weekend?

Włodzimierz Seifryd: Ja do tego medalu podchodzę spokojnie, bo trochę tych medali już zdobyłem, ale dziewczyny są naprawdę bardzo zadowolone z tego mistrzostwa Polski. Zapracowały sobie na ten sukces ciężkimi treningami. Nasza drużyna w Gliwicach wygrała wszystkie mecze i nie pozostawiła wątpliwości, kto jest najlepszy w Polsce. W poprzednim roku byliśmy wicemistrzem Polski, w tym jesteśmy najlepszą drużyną w kraju do lat 18.

Wszystko wskazuje na to, że prowadzicie bardzo dobre szkolenie młodzieży... Można zaryzykować stwierdzenie, że jedne z najlepszych w Polsce...

- Ja nie chciałbym oceniać tego, ale wyniki mówią same za siebie. W Gliwicach zdobyliśmy kolejny medal mistrzostw Polski w historii naszego klubu. Nie tak dawno w mistrzostwach województwa śląskiego młodziczek do lat 12 nasze młode piłkarki zajęły drugie miejsce i zdobyły srebrne medale. To mistrzostwo Polski zdobyliśmy naszymi wychowankami, które od kilku lat uczą się gry w piłkę nożną w naszym Golu. To ta sama drużyna, która w 2014 roku podczas młodzieżowych mistrzostw Polski rozgrywanych w Częstochowie zajęła na trawie 7. miejsce. Większość tych zawodniczek walczy też w ekstraklasie Polskiej Ligi Futsalu, gdzie w poprzednim sezonie wywalczyliśmy wicemistrzostwo Polski wśród seniorek, a w tym sezonie mamy szansę na mistrzostwo Polski.

Jechaliście do Gliwic w roli faworytów?

- Uczymy nasze dziewczyny, że zawsze trzeba myśleć wyłącznie o zwycięstwie. Wiedzieliśmy, że mamy olbrzymią szansę na medal i to ten najcenniejszy. Nasz największy rywal Rolnik Głogówek był trochę osłabiony, bo odeszła od nich dobra zawodniczka. Z Rolnikiem spotkaliśmy się w finale i wygraliśmy 3:0.

Ten sukces z pewnością sprawi, że do waszej Akademii Piłki Nożnej Gol będą zgłaszać się kolejne zawodniczki...

- W Akademii Piłki Nożnej Gol prowadzimy zajęcia dla różnych grup wiekowych. Rodzice z chęcią przyprowadzają swoje córki do nas na treningi. Zapraszamy wszystkie dziewczynki na treningi. Zajęcia są bezpłatne.

Po tym mistrzostwie zebraliście sporo gratulacji?

- Dziewczyny gratulacje zebrały głównie od swoich rodziców czy rodzeństwa. Otrzymaliśmy też podziękowania za sukces od prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka. Z pewnością były też miłe słowa w szkole od znajomych. Niestety, ale te sukcesy nie przekładają się na dotacje dla naszego klubu. Rodzice zawodniczek pytają mnie, dlaczego nasz ISD AJD Gol Częstochowa, choć osiąga sukcesy na arenie ogólnopolskiej wśród seniorek i młodzieży, otrzymuje zdecydowanie mniejsze dotacje niż inne klubu, które patrząc na zdobyte medale czy rangę ligi, są zdecydowanie niżej od nas. Można powiedzieć, że nasz klub gra w dwóch dyscyplinach: w piłce nożnej na trawie i w piłce halowej. Co roku zdobywamy medale mistrzostw Polski, a mimo to te dotacje nie są wysokie. Pozwolę sobie przypomnieć wszystkim kibicom, że w futsalu gramy w najwyższej klasie rozgrywkowej i co roku zdobywamy seniorskie medale. Jeśli ktoś myśli, że to takie łatwe, to niech założy klub i rywalizuje w Polsce o medale. Mamy też kadrowiczki w reprezentacji Polski. Na trawie, ze względu na brak odpowiednich środków finansowych i odpowiedniego zaplecza, spadliśmy z ekstraligi do I ligi południowej. Jeśli jednak pojawią się odpowiednie finanse i sponsorzy, to będziemy w stanie powalczyć o awans do ekstraklasy. Przypomnę, że w przeszłości Gol Częstochowa grał w piłkarskim pucharze UEFA.