Sport.pl

Jak nowi zawodnicy Włókniarza odnajdą się na częstochowskim torze?

Nowi zawodnicy Włókniarza w większości są dla kibiców postaciami mało znanymi bądź zupełnie anonimowymi. Niektórzy na torze w Częstochowie nie ścigali się nigdy.
Spośród zawodników zakontraktowanych na sezon 2015 zaledwie dwóch - Christian Hefenbrock i Oleg Biesczastnow - reprezentowało w przeszłości barwy Włókniarza. O ile drugi z nich zaliczył z lwem na piersi ledwie epizod (wystartował w jednym wyścigu w 2013 roku, nie zdobywając punktu), o tyle Niemiec dziewięć lat temu regularnie startował w ekstralidze, zdobywając zwykle 3-4 punkty na mecz. Co ważne Hefenbrock pełnił wówczas rolę młodzieżowca, wykorzystując przepis umożliwiający starty na z tej pozycji obcokrajowcom.

Spośród zawodników, którzy nie startowali dotychczas w barwach częstochowskiego klubu, zaledwie jeden z nich kiedykolwiek pojawił się na torze przy ulicy Olsztyńskiej. Mowa o Oliverze Allenie, który sześć lat temu podczas rundy kwalifikacyjnej do indywidualnych mistrzostwa świata zdobył 5 punktów i zajął w turnieju 12. pozycję. Pozostali nowi zawodnicy w większości są młodzi i jeżeli mają jakieś ligowe doświadczenie, to w najniższej klasie. Większość z nich dobrze zna tory rywali, z którymi Włókniarz walczył będzie w II lidze i to bez wątpienia jest ich atut.

Poza grupą wychowanków tor przy Olsztyńskiej najlepiej wydaje się znać Dawid Stachyra, który w Częstochowie ścigał się wielokrotnie. Bardzo dobrze spisał się w meczu barażowym w 2010 roku, kiedy zdobył dla Wybrzeża Gdańsk 9 punktów w sześciu startach. Także w 2010 roku zajął 10. miejsce w turnieju o Złoty Kask, a w 2012 rewelacyjnie spisał się w Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Częstochowy.

Więcej o: