Sport.pl

Baraż Raków - Pogoń 2:2. Raków walczył pięknie, ale w I lidze nie zagra [ZDJĘCIA]

W barażu o miejsce w I lidze Raków przed tygodniem zremisował w Siedlcach z Pogonią 1:1, był o krok od sukcesu, ale nie wykorzystał szansy. Remis 2:2 dał szczęście gościom.
Rozegrany przed tygodniem w Siedlcach pierwszy mecz obu zespołów zakończył się remisem 1:1 i Rakowowi awans dawał nawet bezbramkowy remis, ale chyba mało kto się spodziewał, że w sobotę na stadionie przy ul. Limanowskiego nie padnie ani jedna bramka. Pierwszy fragment gry był spokojny, ale szybko się okazało, że to tylko cisza przed burzą. Burzą, jaką między 9. a 12. minutą piłkarze Rakowa rozpętali na polu karnym rywali. Częstochowianie mieli wówczas trzy znakomite sytuacje do objęcia prowadzenia, ale piłka jakimś cudem nie wpadła do bramki Pogoni. Najpierw w jednej akcji, po ostrym dośrodkowaniu Łukasza Buczkowskiego, strzelali Wojciech Okińczyc i Dariusz Pawlusiński. Chwilę potem Joshua Balogun dostał piłkę od Dariusza Pawlusińskiego, natychmiast uderzył z ostrego kąta, ale futbolówka otarła się o poprzeczkę i wyszła na aut bramkowy. W 11. minucie pięknie strzelił Wojciech Reiman. Bramkarz gości odbił piłkę, a Wojciech Okińczyc nie zdołał wbić piłki do pustej bramki. Pogoń w ostatniej chwili uratował jeden z obrońców.

Zobacz, jak sobotni pojedynek komentują Radosław Mroczkowski i Piotr Szczechowicz



Po okresie dominacji Rakowa goście w 14. minucie zapędzili się na pole karne częstochowian i serca kibiców na moment zamarły. Sędzia zauważył faul w polu karnym Daniela Da Silvy, wskazał na jedenastkę, ale po dłuższej chwili skonsultował się z bocznym arbitrem i zdecydował, że rzutu karnego jednak nie będzie. Mimo protestów gości drużyny rozpoczęły grę od rzutu sędziowskiego. W dalszej części gry Raków wciąż dominował. Tak dobrych okazji do zdobycia goli jak między 9. a 12. minutą może nie miał, ale praktycznie wszystko co ciekawe działo się na połowie gości. Z jednym tylko wyjątkiem. W 39. minucie Mateusz Kos, wybijając piłkę, zdaniem sędziego sfaulował w polu karnym Cezarego Demianiuka. Rzut karny tym razem nie został odwołany, Mateusz Kos rzucił się w prawo, Hiszpan Antonio Calderon strzelił w środek bramki i było 1:0 dla Pogoni.

W pierwszej połowie Raków nie zdołał odrobić strat, a kibice nie mogli zrozumieć, dlaczego drużyna, która gra piłką i stwarza okazje, przegrywa. Dlatego częstochowianie mocno mobilizowali się w przerwie na drugą połowę. Trener Rakowa Radosław Mroczkowski mówił zawodnikom, że jeszcze nie wszystko stracone, i tak jak Pogoń w Siedlcach, tak teraz trzeba walczyć do końca o korzystny wynik.

Wyrównanie padło już 51. minucie. W zamieszaniu w polu karnym najprzytomniej zachował się nie kto inny jak niezawodny w końcówce sezonu kapitan. Wojciech Reiman strzelił przy słupku i Raków odrobił straty. Na stadionie rozległo się głośne jeeeeeeest! A Wojciech Reiman znalazł się w objęciach kolegów.

Wojciech Reiman dwie bramki zamieniłby na awans drużyny



Wyniki 1:1, taki sam jak przed tygodniem w Siedlcach, sprawiał, że rywalizacja o I ligę rozpoczęła się od nowa. Gdyby mecz zakończył się remisem 1:1, kibice byliby świadkami dogrywki, ale od tego momentu gra była bardziej otwarta, a szanse stwarzały oba zespoły. Bliżej strzelenia gola byli jednak goście. W 74. minucie do bramki Rakowa mógł trafić Kameruńczyk Donald Djousse, a chwilę potem Antonio Calderon. Piłkarze z Siedlec szukali też szansy w strzałach z dystansu i w związku z tym, że padał deszcz, a murawa była śliska, dwa razy mogli zaskoczyć Mateusza Kosa. Nie zaskoczyli w ten sposób, ale w 84. minucie po okresie dobrej gry po raz drugi objęli prowadzenie. Niepilnowany przez nikogo Jan Grzesik dośrodkował pozostawionego samemu sobie Donalda Djousse i ten z 4 m pokonał Mateusza Kosa. Ten gol miał dla Rakowa ogromne konsekwencje. Częstochowianie, aby awansować, musieli mecz wygrać przynajmniej 3:2. Wykorzystując rzut karny za zagranie ręką, doprowadzili do remisu 2:2, ale to było za mało. Po ostatnim gwizdku sędziego cieszyli się goście, którzy w sezonie 2015/16 znowu zagrają w I lidze. Raków na swoją kolejną szansę na awans będzie musiał czekać rok.

Dariusz Pawlusiński dziękuje za doping i...żałuje szansy



Raków Częstochowa 2 (0)

Pogoń Siedlce 2 (1)

Bramka: 0:1 Calderon (39.), 1:1 Reiman (51.), 1:2 Djousse (88.), 2:2 Reiman (94. karny)

Raków Częstochowa: Kos - Waszkiewicz (89. Kural), Radler, Da Silva, Buczkowski, Pawlusiński, Reiman, Hoferica, Balogun, Kmieć (75. Góra), Okińczyc (65. Pląskowski)

Pogoń Siedlce: Witan - Grzesik, Dybiec, Lewandowski, Ratajczak, Demianiuk, Kosiorowski (75. Dziubiński), Wójcik (67. Ogrodnik), Calderón, Paczkowski, Djousse (89. Rodak).

Więcej o:
Komentarze (17)
Baraż Raków - Pogoń 2:2. Raków walczył pięknie, ale w I lidze nie zagra [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • 1rwetes

    Oceniono 19 razy 5

    Nie wiem co to za wpisy ale ręce po nich opadają.Dziękuję Rakowowi za emocje i myślę,że na awans było za wcześnie.Trzeba popracować i solidnie grać w przyszłym sezonie.Poszlibyśmy w ślady "wielkich" Siedlec po awansie,a nie o to chodzi żeby wozić ogony w pierwszej lidze.

  • redbluefan

    Oceniono 6 razy 4

    Brawo Raków. To był niezwykły sezon jakie nie mieliśmy od lat. Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie znów będziemy walczyć o awans, zwłaszcza w świetle słów właściciela klubu.
    Wygraliśmy rundę wiosenną, co dało szansę gry w barażach, nie udało się awansować tym razem - trudno.
    Ostatnie mecze pokazały też jak duże jest zainteresowanie piłką w Cz-wie. I wbrew zazdrośnikom - stadion piłkarski w naszym mieście jest bardzo potrzebny.

  • taniarada

    Oceniono 13 razy 1

    Wszystko było w nogach piłkarzy Rakowa.I do widzenia na przyszły rok .Szczęście prysło jak mydlana bańka.

  • prawo uo

    Oceniono 2 razy 0

    Raków to dno przynosi wstyd Częstochowie. Bardzo dobrze że to dno nie awansowało plebsy rakowskie. Częstochowa bez rakowa. Ta wieś tej biedoty rakowskiej rzygam jak ich widzę. Kibice rakowa to dno plebsy i śmieci

  • jajecznicabezpomidorow

    Oceniono 2 razy 0

    Raków nigdy nie awansuje ,Pisałem to już kiedyś .Po prostu piłkarzom to się nie opłaca ,Awans to przyjdą nowi lepsi ,A oni na szczaw i mirabelki ,,,,

  • taniarada

    Oceniono 7 razy -1

    Sędzia tego meczu i jego pomagier.To na kolanach powinni pomaszerować na Jasną do spowiedzi.Tyle błędów.

  • Oceniono 27 razy -3

    Reiman zapraszamy do Siedlec za szkoda Cię na 2 ligę marnujesz się w tej Częstochowie.

  • Emil Klatt

    Oceniono 34 razy -4

    Pogoń Siedlce zdominowała Raków.I liga dla nas.

  • marillion73

    Oceniono 31 razy -5

    Wojciech Reiman spadaj z tej bez jaj drużyny i szukaj czegoś dla siebie w wyższej klasie rozgrywkowej. Z Rakowem i z tym miastem tylko na dno pójdziesz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX