Sport.pl

Trener Włókniarza po meczu w Bydgoszczy: Ruszyliśmy wreszcie do przodu

W niedzielę Eko-Dir Włókniarz Częstochowa odniósł pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie 2016. W Bydgoszczy pokonał Polonię 49:41. - W drużynie zapanował większy spokój - przyznał po meczu zadowolony trener Józef Kafel.
Po dwóch porażkach w Pile i Gdańsku żużlowcy Eko-Dir Włókniarza odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Trener Józef Kafel sukces podsumował tak: - Pierwsza wygrana na wyjeździe bardzo cieszy i oby tak było na każdym wyjeździe. Ruszyliśmy wreszcie dwa kroki do przodu. Jadąc do Bydgoszczy rozmawialiśmy, że wygrana w okolicach 6-8 punktów byłaby dla nas zadowalająca i rzeczywiście tak się stało.

W meczu z Polonią prawie wszyscy zawodnicy Włókniarza pojechali na swoim, dobrym poziomie. Po ostatnich, bardzo udanych, spotkaniach oczekiwania kibiców nieco zawiódł Hubert Łęgowik, który zdobył trzy punkty. - Hubertowi brakowało dzisiaj szybkości na dystansie, ale ja bym go za ostro nie osądzał - tłumaczył młodzieżowca Kafel. - Przeciwnik był trudny, a nawierzchnia w Bydgoszczy jest dość specyficzna. Ważne, że praktycznie wszyscy seniorzy wykonali swoją robotę, stąd wygrana.

Wygrywając w Bydgoszczy częstochowianie dali sygnał, że wysoka wygrana nad KSM Krosno nie była przypadkiem. "Włókniarze" zgłosili tym samym akces do walki o miejsce górnej części tabeli. Sezon nabiera rozpędu i już w najbliższą niedzielę do Częstochowy przyjeżdża wzmocniona Grzegorzem Walaskiem Wanda Kraków.

- W drużynie zapanował po dzisiejszej wygranej większy spokój - przyznaje trener Włókniarza. - Zawodnicy jeżdżą coraz lepiej, ale trzeba już myśleć o kolejnym meczu. Wanda Kraków to wymagający, silny rywal. To mocna drużyna, której nie można lekceważyć - podkreśla trener Kafel.

Więcej o: