Raków - Rozwój Katowice. Rywal łatwy, ale tylko z pozoru

Raków Częstochowa - Radomiak Radom 3:0

Raków Częstochowa - Radomiak Radom 3:0 (MACIEK SKOWRONEK)

Ostatni w tabeli Rozwój Katowice będzie w sobotę rywalem piłkarzy Rakowa. Częstochowianie są na drugim biegunie, niektórzy za mecz z outsiderem dopisali im już trzy punkty, tymczasem on wcale nie musi być dla lidera łatwy.
Raków awansował na pierwsze miejsce przed tygodniem, po tym jak wygrał trudny mecz w Niepołomicach. Odrobił wówczas dwa punkty starty do dotychczasowego lidera - Odry Opole, która zremisował w Tarnobrzegu z Siarką. Czerwono-niebiescy wyżej są tylko dzięki temu, że strzelili jedną bramkę więcej. Niewykluczone jednak, że po najbliższej kolejce zostaną samodzielnym liderem. W spotkaniu z Rozwojem będą faworytem, a Odra zagra z wymagającym przeciwnikiem - trzecim w tabeli Radomiakiem Radom.

Sobotni rywal Rakowa to spadkowicz z I ligi, z którym w sezonie 2014/15 częstochowianie przegrali walkę o bezpośredni awans. Katowiczanie w wyższej klasie nie zabawili długo. Zajęli przedostatnie miejsce i wygląda na to, że nie pozbierali się po klęsce. W obecnym sezonie, w 9 meczach wywalczyli tylko 6 punktów i zamykają II-ligową tabelę. Piłkarze Rakowa mimo wszystko powinni się jednak mieć na baczności. Katowiczanie nie grają aż tak źle, jak mogłyby wskazywać wyniki. W ostatniej kolejce zremisowali z silną Kotwicą Kołobrzeg, wcześniej odebrali punkty Radomiakowi, a w pierwszej kolejce potrafili wygrać (w dodatku 3:0) na wyjeździe z Legionovią. Warto zwrócić uwagę, że Rozwój nie traci wielu goli (dotychczas 9 przy 7 Rakowa), a jeżeli przegrywa, to w niewielkich rozmiarach. Wydaje się, że na końcu II-ligowej stawki jest chwilowo i wkrótce może rozpocząć marsz w górę tabeli. Tak czy inaczej, to rywal, którego nie można lekceważyć. Chcąc wygrać, a tym bardziej w przekonujących rozmiarach, Raków musi w sobotni mecz zaangażować całe siły.

Mecz Raków Częstochowa - Rozwój Katowice w sobotę 24 września. Początek o godz. 15.