Siatkówka. AZS na chwilę bez Drzyzgi

AZS pojedzie na niedzielny mecz do Rzeszowa z jednym rozgrywającym. Fabian Drzyzga miał we wtorek w Łodzi artroskopię kolana i musi trochę odpocząć od siatkówki. Sprawa na szczęście nie jest poważna
Młody rozgrywający od jakiegoś czasu narzekał na ból w kolanie lewej nogi. Kłopoty z kolanem pojawiły się m.in. podczas intensywnego sezonu reprezentacyjnego, a teraz się pogłębiły.

- Mamy problem z Fabianem - przyznaje trener Grzegorz Wagner. - Nie jest to poważny uraz, ale zrobiła się infekcja i trzeba było się tym zająć. To są mikrourazy i nawet trudno powiedzieć, kiedy to się stało. Niewykluczone, że wszystko nawarstwiało się od jakiegoś czasu i wyszło teraz. Ale to się zdarza. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba przyjąć rzeczywistość taką, jaka jest. Fabian się wyleczy i będzie grał. Teraz takie leczenie to nie jest już operacja, ale zabieg. Przerwa w treningach i grze jest jednak konieczna.

Na zabieg zdecydowano się teraz, aby wykorzystać przerwę, jaka nastąpi w PlusLidze po rozegraniu szóstej kolejki spotkań. Ze względu na start reprezentacji Polski w Pucharze Świata w rozgrywkach będzie trzytygodniowa pauza. Wyszło na to, że niefortunnie ułożony kalendarz (szczególnie dla AZS-u, który dodatkowo mecz ze Skrą Bełchatów z piątej kolejki zagra 17 grudnia, zamiast zgodnie z terminarzem, czyli dzisiaj) jest korzystny dla naszej drużyny.

- Młody organizm szybciej się regeneruje, ale mimo wszystko potrzebuje czasu. Dlatego zdecydowaliśmy się na zabieg teraz, nawet kosztem meczu w Rzeszowie - dodaje trener Wagner. - To kosztem oczywiście w cudzysłowie, choć trzeba sobie zdać sprawę z tego, że pojedziemy tam z jednym rozgrywającym. Liczę, że na mecze z Jastrzębiem Fabian będzie już w pełni dyspozycji.

Na razie trudno jednak powiedzieć, jak długo Drzyzga będzie pauzował. - Fabian miał artroskopię kolana i okazało się, że uraz nie dotyczy łękotki - tłumaczy Zbigniew Sznober, trener odnowy biologicznej, który był wczoraj z zawodnikiem w klinice w Łodzi. Co stało się dokładnie i jakie są rokowania, będę wiedział w środę po rozmowie z lekarzem.