Sport.pl

Siatkówka. Czy będzie powtórka z historii?

AZS pokonał w pucharze CEV dwie przeszkody. Trzecia - zdecydowanie najtrudniejsza - to wicemistrz Rosji i trzeci zespół obecnych rozgrywek - Iskra Odnicowo. Może się okazać nie do sforsowania, choć wcale nie musi. Tak jak to miało miejsce 2007 roku
Akademicy zmierzą się z Iskrą po raz drugi w krótkim czasie. W grudniu 2007 r., również w pucharze CEV, przegrali na wyjeździe 0:3, aby odrobić straty w rewanżu, wygrać złotego seta i sprawić wielką sensację. Przez dwa lata drużyny mocno się jednak zmieniły. Iskra straciła swoje największe gwiazdy: Brazylijczyka Gibę i reprezentantów Rosji: Abramowa i Werbowa. Obecnie w podstawowym składzie gra tylko dwóch zawodników z tamtego składu - Kuleszow oraz Niemiec Schops). W AZS-ie z szóstkowych graczy został jedynie Piotr Nowakowski. Czterech innych, którzy są w obecnej kadrze, grało wówczas niewiele (Gradowski, Wierzbowski, Janeczek) bądź wcale (Wrona). Porównanie aktualnej siły obu ekip wypada na korzyść Rosjan. Iskra to trzeci zespół Superligi, który wygrał dotychczas 10 z 14. spotkań. Zespół niemal kompletny, który z pewnością nie byłby bez szans w Lidze Mistrzów. AZS w tym sezonie zaskakuje na plus, ale choćby w ataku nie ma takiej siły jak rywale. Co nie oznacza, że jest bez szans w starciu z rosyjskim potentatem.

- Wiem, że wszyscy wspominają sukces z 2007 roku, ale teraz mamy 2010 i nie ma co żyć historią - mówi trener Grzegorz Wagner. - Mamy inną Iskrę, inny AZS i mecze również będą inne. Najważniejsze, żebyśmy się ich nie przestraszyli. To będzie klucz. Wiem, że Iskra ma w składzie klasowych graczy, ale my w tym sezonie graliśmy z silnymi drużynami jakoś sobie radziliśmy. Pokonaliśmy Skrę, Resovię, dlatego uważam, że wszystko może się zdarzyć. I z takim nastawieniem musimy wyjść na boisko.

Obecne gwiazdy Iskry to środkowi Aleksiej Kuleszow i Andriej Jegorczew oraz atakujący reprezentacji Niemiec Jochen Schops, który przedłużył właśnie kontrakt na kolejne dwa lata. Iskra, tak jak większość rosyjskich zespołów, gra siatkówkę opartą na sile zagrywki i ataku oraz znakomitym bloku. Ale ma też słabsze punkty.

- Mamy sporo informacji o rywalu. Zapisy wideo z meczów Iskry z Pucharu Rosji, obserwacje z kadry, choćby Schopsa czy Jegorczewa - wylicza trener Wagner. - Ten zespół na pewno dysponuje ogromną siłą rażenia, ale mam nadzieję, że będą mieć problemy z przyjęciem naszej zagrywki, od czego w dużym stopniu zależał będzie wynik. Dotychczas w lidze i pucharach robiliśmy nią dużo szkody rywalom. I oby tak było również teraz.

Szansa na to, że akademicy "ruszą" zagrywką rywali, jest niemała, bo o ile Iskra ma świetnych środkowych i znakomicie prezentuje się w ataku, to w przyjęciu miewa problemy. Gładkie porażki z zespołami z czołówki Superligi Zenitem Kazań czy Lokomotivem Biełgorod pewnie nie były przypadkowe.

- Dwaj podstawowi przyjmujący Iskry to Krugłow i Spiridonow. Mają jeszcze Brazylijczyka, ale on wchodzi na boisko rzadko i z konkretnymi zadaniami. Z tej dwójki lepszy jest Krugłow, ale generalnie jest to para, z którą można sobie poradzić. Omijać musimy libero, bo on w przyjęciu radzi sobie najlepiej. Krótko mówiąc, musimy realizować założenia taktyczne i grać odważnie - podkreśla Wagner.

Dzięki temu, że zaplanowany na 30 stycznia mecz 12. kolejki PlusLigi z Politechniką Warszawa akademicy rozegrali awansem, mogą się teraz koncentrować wyłącznie na meczach z Iskrą. Pierwszy odbędzie się dzisiaj (początek godz. 17. polskiego czasu), rewanż we wtorek, 2 lutego, w hali Polonia. W podróż do Rosji częstochowianie udali się w środę rano. Do Moskwy dotarli po dwóch godzinach lotu, a potem odbyli jeszcze "autokarową wycieczkę" przez centrum stolicy do Odincowa. Po dwumeczu z Iskrą AZS wróci do rozgrywek ligowych. W sobotę zmierzy się w Częstochowie z Jadarem Radom.

- Dzięki jednemu przesunięciu w kalendarzu cztery mecze [z Politechniką, Iskrą i Jadarem przyp. red.] idealnie dla nas rozłożyły się w czasie - cieszy się trener Wagner. - Nie musimy grać co dwa czy trzy dni. Chłopcy mają czas na trening i odpoczynek, a to ma swoje znaczenie.