Sport.pl

Gdyby Srecko Lisinac nadal był w AZS-ie, mielibyśmy w składzie medalistę ME

Serb jeszcze w poprzednim sezonie grał w Częstochowie. Niestety, zamiast w polskiej, będzie teraz rywalizował w lidze niemieckiej.
Lisinac w poprzednim sezonie trafił do Częstochowy na wypożyczenie z Bełchatowa. Mimo młodego wieku wyróżniał się w kadrze trenera Marka Kardosa. Lisinac zrobił w Częstochowie duży postęp. Nie zdecydował się jednak na dalszą grę w Plus Lidze. W nadchodzącym sezonie będzie rywalizował w lidze niemieckiej.

Szkoda, bo Serb w miniony weekend poprowadził swoją reprezentację do brązowego medalu Mistrzostw Europy. Serbowie w meczu o trzecie miejsce pokonali pogromców Polaków - Bułgarów 3:0. Lisinac oprócz brązowego medalu zdobył też nagrodę dla najlepiej blokującego mistrzostw.

Więcej o: