Prezes Pakosz: W Bydgoszczy zespół pokazał prawdziwy charakter

Wygrana częstochowskiego AZS-u w Bydgoszczy z Transferem odbiła się pozytywnym echem w środowisku siatkarskim. - Nasz zespół pokazał prawdziwy charakter - mówi prezes AZS-u Częstochowa SSA Konrad Pakosz.
Artur Kucharski: Dla wielu kibiców wasza sobotnia wygrana w Bydgoszczy jest sporym zaskoczeniem. Czy dla prezesa także?

Konrad Pakosz: W meczach przedsezonowych remisowaliśmy albo przegrywaliśmy. Teraz nie byliśmy faworytem, a mimo to zdobyliśmy trzy punkty. W Bydgoszczy odnieśliśmy pierwsze nasze zwycięstwo w nowym składzie. Zespół pokazał prawdziwy charakter. Za to trzeba naszym siatkarzom podziękować.

Od pierwszego seta narzuciliście swój styl gry...

- Tak, w inauguracyjnej partii byliśmy zdecydowanie lepsi. Druga też szła po naszej myśli. I spodziewaliśmy się, że również w trzeciej postawimy kropkę nad "i". Tak się jednak nie stało.

Dlaczego?

- Ciekawym zjawiskiem w tym sezonie może być 10-minutowa przerwa między drugim a trzecim setem. Widać, że nas wybiła z rytmu, bo zaczęliśmy trzeciego seta od porażki 0:4. Z akcji na akcję niwelowaliśmy jednak przewagę gospodarzy, by w końcówce prowadzić 22:19. W naszych szeregach nastąpiło jednak rozprężenie, gospodarze zdobyli punkt po challenge'u i ostatecznie wygrali tego seta. W czwartym secie wszystko wróciło do normy; w pewnym momencie nasza przewaga wynosiła osiem punktów.

Kto zasługuje na szczególne wyróżnienie po meczu w Bydgoszczy?

- Wygraliśmy jako zespół i to powinny być brawa dla zespołu. Natomiast zdaniem komisarza nagrodę MVP zdobył Michał Bąkiewicz, który w tym sezonie zasilił nasz zespół. To przy jego zagrywkach odskoczyliśmy w czwartym secie na osiem punktów. Z dobrej strony pokazali się Miłosz Hebda i Kacper Piechocki. Również Dawid Murek i Michał Kaczyński dali dobre zmiany. Ciekawie rozgrywał Michał Kozłowski. Także Czech Jakub Vesely potwierdził, że jest w dobrej formie.

Zwycięstwo w Bydgoszczy to doskonała reklama nowego AZS-u przed piątkowym spotkaniem z Jastrzębskim Węglem. Na ten mecz przybędzie z pewnością wielu kibiców: są spragnieni siatkówki i chcą zobaczyć nowy AZS w akcji...

- Zapraszamy serdecznie. Zapowiadają się spore emocje. Będą też niespodzianki.