Sport.pl

AZS zagrał w Żarkach dla niepełnosprawnych. Z De Amo i Khilko

Za niespełna dwa tygodnie rozpoczną się rozgrywki siatkarskiej PlusLigi. AZS na początek zmierzy się w Częstochowie (w piątek 3 października) z Zaksą Kędzierzyn-Koźle, ale zanim to nastąpi, rozegra kilka sparingów i sprawdzi formę w Memoriale Arkadiusza Gołasia.
Częstochowianie mają już za sobą sześć tygodni przygotowań. Pierwszą ich część spędzili, pracując nad przygotowaniem fizycznym, a teraz większość czasu poświęcają na treningi typowo siatkarskie. Rozgrywają sparingi, zapraszają rywali na wspólne treningi. Dzisiaj (wtorek 23 września) rozegrali w Żarkach cztery sety z I-ligowym Aluronem Wartą Zawiercie. Spotkanie miało charakter pokazowy, a dochód z imprezy ma zostać przeznaczony na leczenie i rehabilitację niepełnosprawnych, którymi opiekuje się działające w Żarkach Stowarzyszenie "Pomocna Dłoń". - Na organizację meczu mieliśmy bardzo mało czasu, ale wszystko się udało - cieszy się Jarosław Auguścik z Akcji Katolickiej, organizacji, która była inicjatorem przedsięwzięcia. - Mamy w Żarkach silne siatkarskie środowisko. Nasi kibice jeżdżą na mecze do Częstochowy i Bełchatowa, dopingowali też reprezentację Polski na mistrzostwach świata. Dzisiaj również dopisali i wypełnili naszą kameralną salę. Oczywiście byli też ci, dla których zagrały drużyny. Przejęci i szczęśliwi - podkreśla Auguścik.

W meczu w Żarkach trener Kardos sprawdził większość zawodników z szerokiej 17-osobowej kadry, wśród nich dwóch obcokrajowców - hiszpańskiego rozgrywającego Miguela de Amo oraz zatrudnionego niedawno przyjmującego z Białorusi Maksima Khilko. Zabrakło Michała Bąkiewicza, który dostał wolne. Częstochowianie wygrali dwa pierwsze sety, w dwóch kolejnych ulegli I-ligowcowi, ale szkoleniowiec i tak był zadowolony. - W tym meczu chodziło przede wszystkim o realizowanie taktyki w poszczególnych ustawieniach - tłumaczy. - W pierwszych dwóch setach było super, potem trochę gorzej, ale grała w nich młodzież, która się uczy.

Już w środę Kardos zabiera drużynę do Kielc. - Z Effectorem rozegramy normalny sparing, ale będę rotował składem - wyjaśnia trener. Zagra Michał Bąkiewicz, ale nie pojedziemy tam w komplecie. Nie chcemy odkrywać wszystkich kart.

Generalnym sprawdzianem formy przed ligą będzie dla AZS-u występ w Memoriale Arkadiusza Gołasia, który w najbliższy weekend rozegrany zostanie w Murowanej Goślinie pod Poznaniem (oprócz akademików zagrają tam trzy inne zespoły PlusLigi: Transfer Bydgoszcz, Lotos Trefl Gdańsk oraz beniaminek Cuprum Lubin). Częstochowianie w sobotę zmierzą się z Lotosem, a drugą parę stworzą Transfer i Cuprum. Zwycięzcy zagrają w niedzielę o pierwsze miejsce, przegrani o trzecie.

Memoriał najprawdopodobniej nie będzie dla akademików ostatnim testem. - W przyszły wtorek chcemy rozegrać jeszcze jeden sparing. Taki jest plan - kończy Kardos.

AZS Częstochowa - Aluron Warta Zawiercie 2:2 (25:17, 25:18, 25:27, 21:25)

Skład AZS-u: De Amo, Szymura, Marcyniak, Janeczek, Khilko, Przybyła, Stańczak (libero) - Kaczyński, Herman, Buczek, Zygmunt.

Więcej o: