Sport.pl

Z Transferem AZS też powalczył. Nastroje o niebo lepsze niż przed rokiem

W rozegranym w weekend Memoriale Arkadiusza Gołasia AZS zajął ostatnie, czwarte miejsce, ale trenerzy są zbudowani postawą zespołu. - Wracamy z Murowanej Gośliny w o niebo lepszych nastrojach niż przed rokiem - podkreśla Wojciech Pudo, który prowadził drużynę pod nieobecność chorego Marka Kardosa.
W sobotę akademicy po emocjonującym pojedynku przegrali w półfinale z Treflem Gdańsk 2:3 (RelacjaTUTAJ) i w niedzielę zagrali o trzecie miejsce z Transferem Bydgoszcz. Ulegli rywalom 1:3, ale nie był to jednostronny pojedynek. Wyjątkiem była pierwsza partia, w której bydgoszczanie rozbili AZS do 14. - Rywale bardzo dobrze bronili i mieliśmy problemy ze skończeniem ataku - tłumaczy trener Pudo. - Przegraliśmy wyraźnie, ale potrafiliśmy się szybko pozbierać i drugiego seta wygraliśmy do 19. Po tym przełamaniu graliśmy już zdecydowanie lepiej, co wydać po wynikach.

W pojedynku z Transferem Pudo sprawdził 11 zawodników. - Tym razem testowaliśmy warianty gry bez Michała Bąkiewicza - dodaje trener. - Cały mecz rozegrał na ataku Michał Kaczyński, podobnie młody Rafał Szymura, a Bartek Janeczek tym razem wchodził na krótkie zmiany na przyjęcie zagrywki. Dlaczego tak? Sezon jest długi i potrzebować będziemy długiej łatwi.

Mimo porażek zbudowany postawą zespołu był również trener Kardos, który został w Częstochowie, aby leczyć zapalenie płuc. - Pozytywne jest to, że się nie poddajemy. Jeżeli przegramy seta, to w kolejnym znowu walczymy i walczymy do końca. Oczywiście czekamy na lepsze wyniki w lidze. Tam każde zwycięstwo będzie miało bardzo dużą wartość. Stawka jest bardzo wyrównana, ale ja czuję, że jesteśmy w stanie powalczyć.

AZS Częstochowa - Transfer Bydgoszcz 1:3 (14:25, 25:19, 24:26, 22:25)

AZS: De Amo, Szymura, Przybyła, Kaczyński, Khilko, Marcyniak, Stańczak (libero) - Buczek, Janus, Napiórkowski, Janeczek.

Transfer: Woicki, Cupković, Gunia, Jarosz, Waliński, Jurkiewicz, Nally (libero) - Wolański, Wiese, Duff, Marshal, Bonisławski (libero).

Więcej na temat AZS-u i siatkarskiej PlusLigi tutaj



Więcej o: