Żużel. Słońce zaświeciło. W sobotę Włókniarz rozpoczyna treningi

Pierwszy trening żużlowców Włókniarza na Arenie Częstochowa planowano na czwartek, ale zajęcia odwołano. Wszystkiemu winna była pogoda. Toru nie udało się przygotować z powodu nocnych przymrozków, a przede wszystkim braku słońca.
- Chodziło o wiaterek i trochę słońca, na które wreszcie się doczekaliśmy - mówi kierownik drużyny Jarek Dymek. - Teraz prace na torze powinny już postępować bardzo szybko i na weekend planujemy dwa treningi.

Włókniarze początkowo mieli odbyć pierwsze testy we wtorek. Z wyjazdu do Ostrowa Wielkopolskiego zrezygnowano, ponieważ pojawiła się szansa, że częstochowski tor uda się przygotować wcześniej niż planowano, czyli na czwartek bądź piątek. Poza tym część zawodników była w rozjazdach. Na przykład Grzegorz Zengota wybrał się do słoweńskiego Krsko.

Pierwsze treningi przy Olsztyńskiej mają się ostatecznie odbyć w sobotę (godz. 12) i niedzielę (11).

- Taki jest plan i myślę, że nic się już nie zmieni - dodaje Dymek. - To, czy przyjedzie do nas Mirek Jabłoński, jest do ustalenia, ale on do soboty będzie miał za sobą cztery dni intensywnych treningów, więc raczej nie ma sensu go tutaj ściągać. Pojeżdżą tylko ci, którzy do tej pory w ogóle nie siedzieli na motocyklu: nasi juniorzy oraz Rafał Szombierski. Mirek dołączy do nas po niedzieli, kiedy będziemy się szykować do pierwszych sparingów z Łodzią. W sobotę będziemy jeździć u nas, a w niedzielę na wyjeździe.