Co musi się zdarzyć, aby Raków wywalczył miejsce w nowej II lidze [ANALIZA]

Sytuacja Rakowa przed ostatnią kolejką II ligi zachodniej jest zła. Częstochowianie muszą bezwzględnie pokonać w niedzielę wicelidera Bytovię Bytów i liczyć, że MKS Kluczbork lub Górnik Wałbrzych stracą punkty.
Po wygranej w Jarocinie Raków awansował na 9. miejsce w tabeli, ale do 8. pozycji, która daje prawo gry w nowej II lidze, nadal traci dwa punkty. Jeśli weźmie się pod uwagę, że do rozegrania pozostała już tylko jedna kolejka, to dużo.

Raków o miejsce w ósemce walczy z Górnikiem Wałbrzych i MKS-em Kluczbork. W miniony weekend MKS pewnie wygrał w Kaliszu z Calisią, a Górnik zremisował u siebie z Odrą Opole. W ostatniej kolejce Górnik zagra w Poznaniu z 6. w tabeli Wartą (ma pewne miejsce w ósemce), a MKS Kluczbork podejmować będzie Ruch Zdzieszowice (13. miejsce). Częstochowianie, aby myśleć o ósemce, muszą bezwzględnie zdobyć trzy punkty z Bytovią, a następnie liczyć na porażkę Górnika z Wartą lub na remis albo porażkę MKS-u z Ruchem. Piłkarze Rakowa w bezpośrednich pojedynkach z MKS-em mają korzystny bilans (wygrana 3:0 i remis 1:1), ale w bezpośrednich spotkaniach z Górnikiem lepsi są już rywale (remis 1:1 i porażka Rakowa 0:2 - red.).

Podopieczni trenera Jerzego Brzęczka muszą więc wygrać w niedzielę z Bytovią, która do Częstochowy przyjedzie rozegrać mecz "na luzie". Rywale mają pewne drugie miejsce w tabeli i myślą już o grze na zapleczu ekstraklasy. Czerwono-niebiescy z pewnością będą trzymać kciuki również za piłkarzy Warty i Ruchu. Wszystko wskazuje jednak na to, że MKS zdoła pokonać u siebie Ruch Zdzieszowice. Przy takim rozstrzygnięciu Warta będzie musiała wygrać z Górnikiem, aby Raków awansował na 8. miejsce i zapewnił sobie grę w nowej II lidze.

Ostatnia kolejka będzie nerwowa dla piłkarzy i kibiców Rakowa. Pytanie, czy będzie również szczęśliwa?