Kontuzje liderów. Wyrównane siły Włókniarza i Unibaksu?

W Toruniu Włókniarz będzie sobie musiał radzić bez Grigorija Łaguty, któremu podczas meczu ligi rosyjskiej odnowiła się kontuzja stopy. Osłabiony będzie też Unibax. W szeregach wicemistrzów Polski zabraknie z kolei Chrisa Holdera.
- Grisza złamał nogę w tym samym miejscu co wiosną, podczas przygotowań do sezonu - mówi menedżer Włókniarza Jarek Dymek, który rozmawiał z zawodnikiem. - Czeka go zabieg chirurgiczny i długa rehabilitacja.

W niedzielnym meczu w miejsce Łaguty wystąpi Mirosław Jabłoński. Holdera, który zanotował bardzo groźny upadek w lidze duńskiej, zastąpi Wiktor Kułakow. Australijczyk trafił do szpitala, gdzie stwierdzono złamanie nadgarstka. Holder w zeszłym sezonie doznał poważnej kontuzji. Złamane kości miednicy i biodra spowodowały, że Australijczyk stracił kilka miesięcy jazdy. W tym sezonie Holder, który jeździł w kratkę, znów będzie musiał odpocząć od żużla.

W meczu ligi duńskiej pomiędzy Region Varde Elitesport a Holstebro Speedway Klub zawodnik Unibaksu zakończył jazdę już w drugim swoim biegu. W pierwszym Australijczyk pewnie zwyciężył. W kolejnym nie opanował motocykla. Tor opuścił w karetce i udał się do szpitala. - Tam stwierdzono złamanie nadgarstka - powiedział menedżer Unibaksu Sławomir Kryjom.

Holder najprawdopodobniej będzie musiał pauzować minimum miesiąc. Przerwa w startach Łaguty może być jeszcze dłuższa.