Stadion Włókniarza wraca do miasta. Jest decyzja!

Podczas czwartkowej konferencji prasowej, jaką w Hali Sportowej Częstochowa zorganizował AZS (dotyczyła utworzenia klas o profilu siatkówki), wiceprezydent miasta Jarosław Marszałek poinformował o decyzji, która może mieć znaczący wpływ na losy Włókniarza.
Marszałek zdradził, że miasto zdecydowało się odstąpić od umowy dzierżawy stadionu przy ul. Olsztyńskiej zawartej z Włókniarzem SA.

- Spółka CKM Włókniarz nie wywiązała się z zobowiązań i w środę podjęliśmy decyzję o odstąpieniu od umowy na dzierżawę obiektu. Spółka ma czas do końca tego roku na uporządkowanie swoich spraw. 1 stycznia stadion wraca do miasta - powiedział Marszałek.

Co na to prezes spółki Dariusz Śleszyński? Czy miejskie władze miały podstawy do tego, aby odstąpić od umowy? - Mamy dwumiesięczne zaległości z tytułu czynszu dzierżawnego i na tym koniec. Miasto nie ponaglało nas w sprawie spłaty tych należności. Pismo dotyczące dzierżawy właśnie dotarło do klubu i przyznaję, że jestem nim zaskoczony - skomentował Śleszyński.

Spółka Włókniarz dzierżawiła stadion od 2012 r. W ciągu 10 lat z tytułu czynszu miała przekazać miastu prawie półtora miliona złotych. Chociaż popadła w długi i została wyrzucona z ekstraligi, zamierzała nadal gospodarzyć przy ul. Olsztyńskiej, m.in. prowadząc giełdę towarową, na którą ma umowę do końca przyszłego roku. Decyzja miasta może pomóc w przejęciu giełdy przez stowarzyszenie, które zamierza wystawić zespół w II lidze i szuka źródeł finansowania.

Więcej o: